Godzina demonów 232

Wzbudzić zainteresowanie produktem u potencjalnych odbiorców to połowa sukcesu. Nazywamy to marketingiem. Dalsze powodzenie zależy od jakości danej rzeczy. W przypadku zapowiadanej przez Bluepoint Games gry możemy mówić jedynie o pierwszym aspekcie. I tutaj spece od PR póki co spisują się bez zarzutu.

Kampania na Twitterze

Podobno godziną demonów jest 3:00, ale wygląda na to, że przyjdzie nam na nią nieco dłużej poczekać.

Spece od marketingu nie zaniedbują się na żadnym odcinku frontu. Aby promować produkt, wykorzystują wszystkie cenne środki dystrybucji. Nie inaczej jest w przypadku mediów społecznościowych. Jednym z popularniejszych wśród maniaków gier portali jest Twitter. Ludzie z Blueprint Games przygotowali szereg postów, którymi zarazem nas zaciekawiają jak i wodzą za nos.

Obecnie pracują intensywnie nad nowym tytułem. Wiele wskazuje na to, że będzie to remaster demonicznych duszy (Demon’s Souls). Twórcy tytułu póki co nie zaprezentowali żadnej jednoznacznie brzmiącej informacji. Jednym z wyraźniejszych tropów okazała się kapusta… Chyba nie bez powodu pojawiła się w jednym poście, wszakże jej główka – co zauważyli demaskatorzy szyfrów – bardzo przypomina tzw. Soldier Lotus, czyli porcję zdrowia.

Twórcy nie szczędzą sobie pochwał. To chyba dobrze, że miło myślą o swojej pracy? Ogłaszają, że nowy hit, który wyjdzie spod ich skrzydeł, na dobre „zdefiniuje wzorce oprawy dla nowej konsoli”. Czyli że co? Będzie punktem odniesienia dla innych kreatorów i wzorcowym przykładem na to, jak ma wyglądać gra z prawdziwego zdarzenia?

W każdym razie mówią do nas, abyśmy trwali w głodzie – StayHungry. Ciekawe tylko, jak długo. Nie będą się przecież z nami bawili w ciuciubabkę aż do samej premiery gry. Być może już w lutym dowiemy się czegoś więcej. Niektórzy bowiem uważają, że wtedy Sony ogłosi startery na Playstation 5. A póki co – zastanawiajmy się dalej, co też dla nas szykują goście z Bluepoint Games…