PS4 vs PS4 Pro – dylemat przed premierą PS5 457

PS4 kontra PS4 Pro

Wiele razy spotykamy się z tym pytaniem. Zagadują nas w sieci i na ulicy – hej, co jest lepsze PS4 czy PS Pro? Pytanie to nie jest naszym zdaniem najlepiej skonstruowane. Oczywiście, że drugi model jest mocniejszy. Ma wszystko to co poprzednik, a nawet i więcej. Bardziej skomplikowana byłaby odpowiedź na zapytanie – czy warto inwestować w PS Pro? Jakie ma wady i zalety? Spróbujmy więc rozwiać te wątpliwości.

PS4 – migawkowa historia konsoli

Playstation premiera

Playstation 3 bardzo wolno się rozwijał. Debiut maszyny należy uznać za fall start, a nawet poważny niewypał. Zamiast świeżego, chrupkiego ciasta, otrzymaliśmy zakalca. Następne długie miesiące Sony spędziło nad tym, aby zredukować rozmiar porażki, niwelując co poważniejsze błędy i niedociągnięcia.

Dopiero niedługo przed premierą PS4 otrzymaliśmy serię rzeczywiście grywalnych tytułów. Tak czy inaczej pozostaliśmy niepocieszeni. Powody do optymizmu mieli sympatycy Xboksa. Rywal soniaka zaczął zdecydowanie lepiej i aż do końca wyścigu zbrojeń nie stracił raz uzyskanej przewagi. Dystans okazał się zbyt duży.

Bogatsi w doświadczenie geniusze z Sony za wszelką cenę dążyli do tego, by przy kolejnym rozdaniu uniknąć niepowodzenia. Można powiedzieć – że raczej im się to udało. 15 listopada objawiła się światu nowa konsola – czyli właśnie PS4. Już na starcie, lub niedługo po nim otrzymaliśmy serię naprawdę udanych tytułów. Sony dzięki udanemu debiutowi mogło przeznaczyć znaczne sumy na kolejne projekty.

Potencjał PS4 do dziś nie został wykorzystany, dotyczy to – jak się zdaje – zwłaszcza rozrywki w trybie VR.

Na horyzoncie wprawdzie zaczyna rysować się mglista sylweta PS5. Ale jawi się jeszcze na tyle niewyraźnie, że wciąż ekscytujemy się zapowiedziami na bieżącą konsolę. Niektórzy interesują się datą premiery “piątki” oraz jej ceną właśnie ze względu na “czwórkę”. Wtedy stanieje.

Co też ważne, Japończycy od dłuższego już czasu stawiają na pozycje, które przypominają grywalne filmy, a pod względem opowiadanych historii, złożoności wątków i bohaterów – nawet książki, i to nie jakieś podrzędne.

PS4 Pro – przełom czy po prostu krok w dobrym kierunku?

Jaka będzie konsola PS5?

Specjaliści nie siedzieli z założonymi rękami. Konkurencja nie spała. Bezpośredni konkurent – wiadomo: Xbox – doczekał się liftingu, nowej odsłony. Dlatego też Sony prawie trzy lata po premierze swojego dziecka wypuściło w świat Playstation 4 Pro. Jak już wspomnieliśmy, jest to potężniejsza wersja starszego brata. Wspiera rozgrywkę w 4K i HDR. Pojawiają się też głosy – choć nie tak donośne jak chwilę przed premierą – że usprawnia także zabawę w VR.

Rzeczywiście, nie trzeba przeprowadzać specjalistycznych badań, by ujrzeć różnice gołym okiem. Ale czy para nie poszła nieco w gwizdek? Gra warta jest zachodu? Dobra, nie owijając w bawełnę, warto inwestować w znów nie taki tani sprzęt?

To jest oczywiście sprawa indywidualna każdego z graczy. Cytując jednego z czołowych polskich raperów – Musisz spróbować wybrać właściwą drogę. Ja ci w tym nie pomogę, jedynie coś podpowiem”.

Przewaga PS4 Pro nad Playstation 4

zalety Playstation 4 pro

PS4 Pro musi mieć coś, czym nie dysponuje starszy braciak. Inaczej szkoda by było się fatygować i robić szum wokół bezsensownej akcji. Gramy przecież dalej w te same gry. Nie ma ani jednego tytułu, którego nie obsługiwałaby “czwórka”… Tylko, że… no właśnie przycina się w tytuły w nieco innych warunkach. A konkretniej mówiąc – grafa jest podkręcona. Z czego to wynika? Model pro bazuje na bardziej rozwiniętych podzespołach. Wreszcie gramy w rozdzielczości 4K oraz z użyciem technologii HDR.

Większość z nas słyszała o obydwu terminach. Niemniej nie wszyscy zdają sobie sprawę, jak ich wykorzystanie przekłada się na naszą zabawę. Z pewnością zyskuje na tym grywalność. Spróbujmy więc wyjaśnić dlaczego.

PS4 Pro i 4K

PS4 Pro 4K

“Wpadnij do mnie, mam telewizor 4K” – usłyszała nasza koleżanka redakcyjna od pewnego tandeciarza. Nie zrobiło to na niej większego wrażenia. Od dawna dysponuje podobnym sprzętem. Wprawdzie wie dobrze, że “4K” to interesująca i przydatna technologia, ale liczy się coś więcej, by cieszyć się seansem. Poza miłym towarzystwem są to scenariusz, gra aktorska, reżyseria i jeszcze co najmniej kilka innych ważnych czynników. Podobnie jest z grami video. Sama grafika to nie wszystko. A to właśnie szata graficzna zyskuje podczas rozgrywki. W jaki sposób? Obraz składa się z większej liczby pikseli. Zgodnie z nazwą jest ich cztery razy więcej. Ilość robi wrażenie. A im więcej pikseli, tym więcej szczegółów. Prezentowany świat staje się bardziej rzeczywisty. Widzimy źrenicę w oku bohatera, pasma włosów są rozdzielone. Dostrzegamy źdźbła trawy, które spokojnie kołysze wiatr. Prowadząc samochodów wreszcie możemy docenić detale jego karoserii.

Skutkiem tego głębiej zanurzamy się w świecie wykreowanym. Immersja staje się silniej odczuwana. A w efekcie partycypacja – uczestnictwo – pełniejsze.

PS4 Pro a HDR

PS4 Pro HDR

W parze z rozwiązaniem 4K kroczy technologia HDR. Oprogramowanie wewnętrzne dopieszcza więc obraz w kwestii zakresu jasności. High Dynamic Range – czyli wysoki zakres dynamiki pozwala przedstawić obraz takim, jakim widzimy świat naszymi “nieuzbrojonymi” oczami.

Przycinamy czasem na konsoli i niby wszystko ładnie, grafika całkiem dobra, grywalność wysoka, ale mimo to coś nam przeszkadza zanurzyć się w świecie gry. Chodzi o sztuczność. Luminacja – czyli właśnie jasność – zdaje się być uboga. Gdy wyglądamy przez okno, obserwujemy bogactwo barw. Widzimy strefę półcienia, lekko oświetlone powierzchnie, a także rzeczy tonące w pełnym świetle. W końcu nasze komórki światłoczułe odbierają bardzo szeroki zakres światłości.

Technologia HDR zmierza do tego, abyśmy na telewizorze widzieli jak najbardziej realistycznie przedstawiony świat. Obraz ma być bardziej immersyjny, o szerszej palecie barw i jasności. Chodzi też o lepszą kontrastowość. Stawiamy krok ku temu, by gra video zastąpiła nam widoki, którymi zachwyca nas świat w realu.

PS4 Pro a VR

W dniu premiery PS4 Pro i jakiś czas przed nią mówiło się, że konsola ma sprawić, że rozrywka VR stanie się przyjemniejsza. Kwestia ta dziś jest sporna. Wygląda na to, że wiele gier obsługujących rzeczywistość wirtualną nie uległa zauważalnej poprawie. Tym niemniej niektóre, raczej amatorskie, testy wykazały, że pewne tytuły zyskują.

Gdy gramy w trybie VR obraz ulega rozmyciu, zwłaszcza na rogach ekranu, żeby nie eksploatować przesadnie mocy sprzętu. PS4 Pro ma niwelować ten przykry efekt.

Co wybrać – PS4 czy PS4 Pro?

Którą konsolę wybrać?
Kolega z wojska, Mirek, w trakcie podejmowania decyzji.

Każdy zainteresowany wybierze to, co mu bardziej przypadnie do gustu. Ale to mówiąc tak półserio. Mimo niezaprzeczalnych zalet nowszej odsłony PS4, jak właśnie obsługa K4 czy HDR, właśnie w związku z nimi wykluwają się pewne dylematy.

Już za samego PS4 Pro płacimy o kilka stów więcej niż za starszego braciaka. A na tym wydatki się nie kończą. Żeby w pełni radować się zaletami konsoli, musimy zaopatrzyć się w wysokiej klasy telewizor czy monitor, oczywiście z opcjami 4K i HDR. W innym wypadku wyjdziemy na interesie jak Zabłocki na mydle, czyli niespecjalnie dobrze.

Wypada też dobrać sprzęt, aby współgrał z „soniakiem”. Tutaj warto doradzić się eksperta.

Kolejną sprawą jest to, że nie wszystkie gry umożliwiają nam cieszyć się z efektów 4K i HDR. Dotyczy to także tych najnowszych tytułów. Zdarza się, że jedne wykorzystują obydwie możliwości, inne tylko jedną, a pozostałe żadnej z nich.

Jeśli już mamy PS4 to raczej nie warto inwestować w PS4 Pro. Natomiast jeśli dopiero przymierzamy się do zakupu “czwórki” i nie narzekamy specjalnie na zasobność portfela, warto na poważnie rozważyć kupno edycji profesjonalnej.