Harry, ferajna i magiczne doznania 2

Zaczynaliśmy od książki. Dla niektórych z nas było to pierwsza pozycja, jaką przeczytaliśmy z zainteresowaniem. Co innego niż drętwe lektury szkolne.

No i długo nie trzeba było czekać. Pojawiła się pierwsza ekranizacja, potem kolejne. Wystąpił wysyp różnych akcesoriów. Harry Potter zaczął pojawiać się wszędzie. Nie zabrakło i gier komputerowych, które były… no właśnie były jakie były.

Ale może teraz będzie inaczej? Przecieki by na to wskazywały.

Do jakiego domu trafimy?

Nie jesteśmy już tacy jak kiedyś. Wówczas inspirowani perypetiami czarodzieja w okularach wierzyliśmy w magię. Przygody naszego ulubieńca stanowiły dla nas wyśmienitą odskocznię od niezbyt ciekawej rzeczywistości. Niemniej byliśmy jeszcze młodzi, dopiero u progu dorosłości, pokładaliśmy ufność w tym, że ułożymy nasze życie jak należy. Różnie to się potoczyło. Ale nie ciągnijmy tego tematu, przejdźmy powoli do sedna artykułu.

Zaledwie wczoraj nasz serdeczny przyjaciel George zdawał nam gorącą relację z San Francisco. Cóż, czegoś się dowiedzieliśmy. Ma to być platforma, a nie konsola… Powróćmy więc do doniesień, które nas żywotnie interesują. Ostatnio dosżło do mniej lub bardziej kontrolowanych przecieków. Ujrzeliśmy scenki z nowej gry konsolowej. Widzimy na nich młodego maga oraz inne postaci, w tym także sowę. Wygląda to bardzo przekonująco… Czyżbyśmy na powrót mieli przyjemność czerpać radość z uniwersum, które wykreowała J. Rowling?

I znowu staniemy przed dylematem, który dom byśmy chcieli zasilić? Gotowy na poświęcenie honorowy Gryffindor czy raczej podstępny, niejednoznaczny Slytherin? A może któryś z dwóch pozostałych?

Coś więcej niż sentyment

sentyment

Oczywiście pierwsza miłość, żywiona do Hermiony Granger, wciąż jest realna. Nieco stępiło ją ostrze czasu, ale nie ukrywajmy, to już w nas zostanie aż do niechybnej śmierci.

Wiadomo więc, że patrzymy na zapowiadaną produkcję przez pryzmat młodzieńczych doznań, ale i mamy bardziej przyziemne, zdroworozsądkowe oczekiwania. Chcemy otrzymać grywalną grę, tytuł, który zajmie nas na dłużej. No i przy okazji przypomnieć sobie czarodziejskie perypetie, które tak nas emocjonowały.

Harry Potter na nową konsolę?

To jeszcze nie jest pewne. Może pojawi się na bieżące platformy. Ale jest i szansa, że przytniemy w pozycję dopiero na którejś z nowych platform, czyli PS5 i Xboksie Scarlett.

Na razie na tym poprzestańmy. Nie mamy więcej gorących newsów. Tytuł ponoć powstaje na zlecenie Warner Bros, wszelkie materiały na temat produkcji dość szybko znikają.