Muzeum gier komputerowych – Kraków 53

Muzeum gier komputerowych – Kraków

Cóż, muzea nie kojarzą nam się zbyt dobrze. Długie, wręcz niekończące się korytarze, którymi kroczymy wypruci z nadziei długimi godzinami. Ze ścian wpatrują się w nas postaci namalowane przez wiekami, jak gdyby z jakimś oczekiwaniem w oku. Czego od nas mogą chcieć? – zastanawiamy się. Natomiast w gablotkach tkwią artefakty, które wyglądają jak zwykły szmelc. Maniak gier raczej będzie się w muzeum nudził, chyba że… No właśnie, chyba że wyruszy do Krakowa i wpadnie do Muzeum gier komputerowych!

Barwna historia automatów

Gród Kraka kojarzy nam się przede wszystkim z zabytkami najwyższej próby, do których możemy zaliczyć choćby taki Wawel. Poza tym jest jeszcze legenda o Smoku Wawelskim i mężnym Szewczyku Dratewce, no i mamy kluby piłkarskie, które coś znaczą w polskiej piłce…

Dobra, czy to już wszystko? Otóż nie, bo Kraków stoi także grami komputerowymi, przynajmniej arkade’owymi, które królowały w latach 80 i 90. Niektórzy z naszych czytelników może nie pamiętają salonów gier, których w Polsce wówczas nie brakowało, dla nich więc odwiedziny muzeum będą interesującą lekcją historii. Natomiast pozostali wyruszą w sentymentalną i nostalgiczną podróż do ery automatów.

Jak wygląda takie muzeum? Otóż stoją w nich automaty – a jest ich bardzo wiele, na każdym inny tytuł do zagrania, łącznie kilkadziesiąt niepowtarzalnych gier. Do każdego możemy podejść i zagrać na nim, chyba że jest akurat okupowany przez innego „sentymentalistę”.

A w co można przyciąć? Oczywiście są to głównie gry w rodzaju arcade, czyli produkcje zręcznościowe, w niektórych przypadkach zręcznościowo-logiczne. Królują więc ścigałki, bijatyki oraz strzelanki. Fanów całkowitych staroci ucieszy fakt, że będą mogli zagrać we Froggera czy Galaxium – zatem gry pokryte patyną czasu.

Są i nowsze pozycje, na przykład Crazy Taxi czy Tekken Tag Tournament. Każdy znajdzie coś dla siebie, pod warunkiem tylko, że jest wielbicielem wirtualnej rozrywki!