Nie Gra o Tron, ale Elden Ring 4

Gra na nowe konsole

Snuły się po mieście plotki, że zagramy na nowych konsolach w Grę o Tron. Ręcę zacierali nie tylko fani książki i przede wszystkim serialu, ale i zwyczajni, przeciętni maniacy gier. Coś było n arzeczy, w końcu do współpracy z twórcami gier przystąpił nikt inny jak właśnie George R. R. Martin. Tymczasem plotkom ukręcono łeb. Nie chodziło o Grę o Tron, ale Elden Ring.

From Software i Hidetaka

Hidetaka Miyazaka to wizjoner w świecie gamingu. To on stoi za wspaniałym projektem Dark Souls.Oczywiście duża też w tym zasługa chłopaków z From Software.  Z nieskrywaną frajdą wcielaliśmy się w Przeklętego Nieumarłego, by wieść atrakcyjny żywot pielgrzyma. Z żyłką zawodowego ekploratora zagłębialiśmy się wykreowanym świecie. Niektóre budynki, perły architektoniczne, wydawały się nam znajome. No tak, przecież pan Hidetaka często wzorował się n aistniejących obiektach, jak choćby na przepięknej katedrze w Mediolanie.

A kiedy byliśmy tym wszystkim zmęczeni z lubością przysiadaliśmy przy którymś z licznie rozsianych ognisk w końcu odkrywanie przeznaczenie swojego ludu to nie przelewki, a bardzo wymagający fach. Poza tym wciąż wisiała nad nami groźba utraty człowieczeństwa – a to, jakby nie spojrzeć, poważna strata.

Nie dziwota, że grę okrzyknięto jedną z lepszych, i to nie tylko roku, dekady, ale w ogóle wszechczasów.

Hidetaka i George

Nie będziemy ukrywać, że chcielibyśmy wcielić się we wspaniałą matkę smoków. Śnieżysta biel jej włosów oraz ciemna oprawa oczu stanowiły idealne połączenie. Niemniej no cóż zrobić. W każdym razie i tak czekają nas przeżycia. Jak podaje Hidetaka, od lat był fanem George’a R. R. Martina. I równie długo marzył o tym, by zasiąść ze swoim idolem do współpracy. Nie sądził, aby kiedykolwiek do tego doszło, ktoś taki jak wielki George miałby znaleźć dla niego czas? Ale nie nic nie stało na przeszkodzie, aby spróbować. Martin zapalił się do pomysłu. I wkrótce panowie zajęli się wspólnym dziełem.

Elden Ring na nowe konsole

To będzie Elden Ring. Póki co widzieliśmy grafikę promującą projekt – czyli nałożone na siebie promieniste pierścienie. To ma być całkiem nowy świat. Zatem ani Gra o Tron, ani też Ciemne Duszyczki. Mają zostać zrealizowane pomysły, na które nie było z różnych powodów miejsca w Dark Souls.

Czekamy w napięciu. Kolejne zajawki, plotki, domysły są kwestią czasu. Jak tylko coś do nas dotrze, migiem Was o nich powaidomimy. No czołem!