Pad do PS5
Pad do PS5

Kontrola nad światem (wirtualnym)

Niedawno Cerny zdał obszerny raport z tego, jaki będzie Playstation 5. Zastanawiająco mało mówił o samych grach, cóż, być może najlepsze Sony zostawiło na koniec. W ogóle się nie zająknął o nowym padzie dla nowej konsoli. Na szczęście od czego są anonimowe, zupełnie niepotwierdzone źródła. Czego zaniechał pan Cerny, wziął się za to bliżej nieokreślony gość.

Jaki będzie joypad dla Playstation 5

Najpierw zacznijmy od tego, że żadnych rewolucji w tej materii się nie spodziewamy. Joypad powinien jak najlepiej spełniać swoje podstawowe funkcje. Do innych, specjalistycznych zadań niech tworzy się odpowiednie kontrolery. Podobnie jak większość graczy – stawiamy na funkcjonalną prostotę. Jak pokazuje doświadczenie, kiedy jakieś narzędzie jest wielofunkcyjne, wtedy tak właściwie do niczego się nie nadaje. Do dziś pamiętam swój chiński scyzoryk, który miał kilkadziesiąt rozmaitych ostrzy, w tym choćby pęsetę czy nożyczki. Był ciężki, nieporęczny i po prostu lichy. Nic nie dało się nim zrobić. Szybko się rozleciał. Nie chcemy, aby coś podobnego spotkało nowego pada od Sony.

A pojawiły się pewne niepokojące pogłoski. Słuchamy ich z dużą dozą sceptycyzmu, bo pochodzą, jak czytamy, od bliżej nieokreślonego europejskiego dewelopera. Podobno przestudiował projekty i ujrzał, że pad ma mieć wbudowaną kamerę. Ona współpracowałaby z VR.

Niewykluczone, że coś takiego dostaniemy. Ale jeśli już, byłby to jeden z wariantów. Liczymy na to, że nowy DualShock będzie po prostu solidniejszy od poprzedników. Zwłaszcza od kontrolera do PS4. Powiedzmy sobie otwarcie, nie do końca się udał twórcom, naszym zdaniem, jakością odbiegał od tych do PS3, PS2, czy nawet poczciwej “jedynki”.

Joypad – niech da nam radość

Radość z gry

Jeśli kupujemy konsolę nowej generacji z całym osprzętem, to nie po to, żeby odpalić grę raz na tydzień i zadowolić się jedno-, góra dwugodzinną rozgrywką. Mamy zamiar spędzać w wirtualnych światach więcej czasu. Nie będziemy też delikatnie muskać guzików joypada. Jesteśmy maniakami gier, nasza rywalizacja jest intensywna i długotrwała. Mówiąc w skrócie chcemy na jednym padzie przegrać wiele lat, nie chcemy co rok rozglądać się na nowym. Kamerki, głośniczki, światełka – to mało nas interesuje, jako ciekawostki, owszem. Niech joypad dostarczy nam radości, w końcu do tego, jak wnioskujemy z etymologii powinien służyć.

I basta. Pozdro.