Nowa konsola – nowy pad 49

Dual sense

Sony Entertainment nie chciało już dłużej zwlekać i zaprezentowało nam nowego pada. Cóż, trzeba przyznać, że aż takiej rewolucji się nie spodziewaliśmy. Owszem, o pewnych innowacjach była już mowa, niemniej nikt nie wspominał, jaką metamorfozę przejdzie konsolowy pad. Spójrzcie zresztą sami…

Dual shock – do lamusa

Zanim jednak uderzymy w entuzjastyczne tony, najpierw oddajmy się zadumie, refleksji czy nawet małemu smutkowi. Otóż dual shock odchodzi powoli do historii – co dla wielu z nas na pewno jest szokiem, a dla niektórych nawet podwójnym. Przecież to rozwiązanie było z nami niemal od samego początku istnienia Playstation, przez lata kształt konsoli zmieniał się znacznie (szczególnie przypomnijmy sobie przeobrażenia konsoli z Playstation na Playstation 2) – lecz tymczasem sprawdzony wibrujący pad z gałkami analogowymi trwał, miał się dobrze i zmieniał się tylko w szczegółach, drobnostkach… Swego czasu pojawił się na przykład przycisk „share”…

Niech żyje „podwójny zmysł”!

Ale to już historia, zasłużony dual shock przechodzi na emeryturą. Umarł król, niech żyje król – zapoznajmy się z zatem z sukcesorem, a jest nim DualSense (czyli już nie „podwójny szok” lecz „podwójny zmysł”). Najpierw mu się przyjrzyjmy. Jest biało-czarny, ze znaczną przewagą bieli, co jest wizualną rewolucją w stosunku do tego, co było, wszakże przyzwyczailiśmy się już do jednolicie czarnych padów. Krzyżak i guziki po prawej stronie pozostały bez zmian, podobnie jak te u góry pada. Niemniej zmianie uległ kształt, aktualnie wygląda smuklej. Ma lepiej leżeć w mniejszych dłoniach (ukłon w kierunku kobiet i dzieci). Póki co, oczywiście, bazujemy na zapowiedziach, gdyż go jeszcze nie trzymaliśmy w dłoniach.

Kontroler będzie miał, o czym była już wcześniej mowa, wibracje haptyczne. Chodzi więc o to, by wzmocnić nasze doznania płynące z obcowania z grami oraz pełniej zanurzyć w rozgrywce. Zaangażowany w większym stopniu odtąd będzie zmysł dotyku, na przykład buttony L2 i R2 mają się podczas strzelania z łuku naprężać wzorem cięciwy. Gdzieś przeczytaliśmy, że podczas ścigania się rajdówką po szutrze będziemy czuli żwir pod palcami… ale to już byłaby przesada!